Rumunia na motocyklu – przydatne wskazówki!

Rumunia na motocyklu – przeżyj prawdziwą przygodę!

Zwiedzanie Rumunii na motocyklu to sposób na wakacje wybierany przez coraz wiekszą liczbę motocyklistów w Polsce. Kraj ten kusi nie tylko wspaniałymi krajobrazami, ale przede wszystkim jedną z najpiękniejszych, europejskich tras – drogą Transfogaraską. Jak przygotować się do tego rodzaju podróży? Czy Rumunia na motocyklu da się polubić?

Z pewnością najważniejsze będzie przygotowanie naszego motocykla oraz zabranie niezbędnych dokumentów. Rumunia wymaga od nas posiadania zielonej karty oraz ważnego ubezpieczenia OC. Kierowcy, dla własnego komfortu, powinni również pomyślec o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych dla siebie i opcjonalnie: dla swojego pasażera.
Przygotowując motocykl do drogi powinniśmy sprawdzić nie tylko stan naszego zawieszenia, ale zużycie opon, działanie hamulców, ilośc płynów eksploatacyjnych. Jeśli nie jesteśmy pewni czy samodzielnie zrobimy to dobrze warto wybrać się do stacji kontroli pojazdów.
Wyruszając w trasę pamiętajmy również o niezbędnych narzędziach – zazwyczaj większośc motocykli posiada niewielką przestrzeń pod siedzeniem pasażera na przechowywanie takich przedmiotów.

Jak się ubrać?

Każdy profesjonalny motocykla wie, jak ważne jest odpowiednie ubranie podczas jazdy. Zazwyczaj są to więc skórzane lub kordurowe kombinezony, kaski z wszelkimi atestami, buty motocyklowe oraz rękawice z protektowami na palcach i nadgarstkach. Rumunia może nas jednak zaskoczyć pogodą, szczególnie podczas przejazdu po trasie Transfogaraskiej czy Transalpinie. Warto mieć ze sobą bieliznę termoaktywną oraz polar, które pozwolą na zachowanie komfortu i odpowiedniej temperautry podczas jazdy.

Rumunia na motocyklu - foto
Rumunia na motocyklu – moto

Gdzie jechać?

Motocykliści przyjeżdzają do RUmunii przede wszystkim aby przejechać się wspomnianymi wcześniej drogami. Warto jednak nieco zboczyć z trasy i odwiedzić takie miasta jka Sybin czy Bukareszt. Oczywiście ze stolicy mamy już przysłowiowy rzut kamieniem nad Morze Czarne, gdzie z pewnością wypoczniemy. Podczas podróżowania musimy sie jednak przygotować na różnorodny stan dróg – w przypadku Transalpiny zastaniemy gładki i świeży asfalt, Wybierając jednak drogi na północnym wschodzie kraju przygotujmy się na koniecznośc delikatnego rozkręcenia zawieszenia, aby zminimalizować uderzenia od dziur i nierówności.

Zachęcamy również do zapoznania się z pierwszym wpisem o Rumunii:
Rumunia – ciekawy kraj blisko nas!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *